To jest blog, w którym oprócz wzornictwa i projektów graficznych znajdziesz trochę sztuki, niebanalne robótki ręczne, zabawne gadżety, a przede wszystkim mnóstwo inspiracji do własnego działania. Bądź kreatywny!

„ Prawdziwe objawienie, jak mi się
wydaje, może być wynikiem tylko
silnej koncentracji na danym
problemie. Nie myślę tu
o wynalazcach i poszukiwaczach
przygód, ani też o podróżnikach
do egzotycznych miejsc.
Najpewniejszym – i zarazem
najszybszym – sposobem obudzenia
w sobie poczucia, iż doznajemy
cudu, jest przyjrzeć się uważnie,
w skupieniu, konkretnemu
przedmiotowi. Nagle, jakimś cudem,
odsłoni on się przed nami jako coś,
z czym nie zetknęliśmy się
nigdy wcześniej.”

Cesare Pavese
Dialoghi con Leucò
[Dialogi z Leukoteą], 1947

Blog > Komentarze do wpisu
Wizytówki
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 15 czerwca 2008, cebrita
Komentarze
2008/06/15 11:27:17
Chris Fisher i żyleta konkurs zwyciężyły. Żyleta otrzymała nagrodę publiczności ponadto.
-
2008/06/18 13:50:57
jakiś czas temu pisałam o wizytówkach na moim blogu.
zapraszam:
ilikedesign.blox.pl/2008/05/sztuka-wizytowki.html
-
2008/06/18 14:04:48
dzięki za linka, równie ciekawe projekty
-
2008/06/18 15:05:45
Ten od żyletki to musi być ostry designer.
-
2008/06/18 15:11:41
hehe, podejrzewam że jego prace są żyleta :)
-
2008/06/18 17:55:13
w zasadzie to oprócz żylety wszystkie są dość banalne... a np. okrągłe to nie mogą być?
-
2008/06/18 20:02:30
oczywiście że mogą, właściwie mogą być nawet w kształcie pieroga, cebuli :), a nawet w kształcie mątwy, ale czy wtedy będzie to dobra wizytówka? nie każdej firmie przystoi mieć swój kontakt wypisany na majstersztyku origami, piękno tkwi w typografi, doborze papieru, subtelnym pomyśle, który będzie zamknięty w klasycznym 4,5 X 9 cm
robertlotse, pamiętaj, że często wizytówki trafiają do wizytowników, jeśli się nie zmieści w klasycznym rozmiarze, zapewne szybko gdzieś się zgubi i przepadnie
-
2008/06/19 13:57:17
nie do końca się z tobą zgadzam. wizytówki trafiają nie tylko do wizytowników, a im są ciekawsze tym większa szansa, że ktoś do niej wróci. na zasadzie - jak mi się coś podoba, lubię na to patrzeć.
poza tym to jak wygląda wizytówka jest naprawdę ważne. zwłaszcza jeśli jest ciekawa, oryginalna, jeśli umieścisz na niej wyraźne logo (w przypadku firmy), zagrasz kolorem.
będzie się wtedy szybciej kojarzyć z nazwiskiem, firmą.
jasne, że inaczej będzie wyglądać wizytówka np. prawnika a inaczej fotografa, a jeszcze inaczej kwiaciarni.
choć ja mam wrażenie, że nie wszyscy o tym wiedzą.
no, ale może jest i tak, że nie używają wizytówek?
-
2008/06/19 15:54:42
:) ale czy oryginalny projekt nie może być zamknięty w klasycznym rozmiarze??, właśnie w tym jest cały szkopuł, aby pomimo ograniczeń zrobić oryginalny projekt i zachwycić odbiorcę

"...a im są ciekawsze tym większa szansa, że ktoś do niej wróci"
ok, to gdzie mam ją sobie schować i potem do niej wrócić? Zazwyczaj wizytówki trafiają do portfela, który ma kieszonki dopasowane do kart z bankomatu, jeśli wizytówka się nie zmieści, to ląduje ostatecznie w jakiejś szufladzie, a szuflady nie mogę zabierać wszędzie ze sobą, a kontakt jest potrzebny w różnych sytuacjach.
Oryginalność oryginalnością, ale jest jeszcze funkcjonalność. Dlatego powyższe przykłady uważam za naprawde dobre projekty.
-
2008/06/20 00:23:52
ależ tak! to właśnie jest wyzwanie - zrobić coś w klasycznym wymiarze co będzie inne, nowe. ale też nie bać się i trochę eksperymentować.
tak, zgadzam się, że większość wizytówek ląduje w portfelu (albo od razu w koszu, ale tego akurat nie bierzemy pod uwagę ;)
można mieć w biurze np. szklaną kulę na wizytówki albo zrobić sobie kolaż wizytówkowy na tablicy korkowej - opcji jest wiele... :)
a co do kontaktów - te najważniejsze i tak wpisujemy w telefon.

a projekty, które pokazałaś są warte uwagi, naprawdę niezłe.
to w ogóle jest ciekawy temat i można wiele fajnych projektów znaleźć.
-
Gość: MARTINEZOOOOO, acyr12.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/23 09:11:38
ROBIsZ SWIETNE RZECZY POZDRAWIAM :)